Ta strona używa cookie. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję

Loading...


Szukaj Menu
A A A wysoki kontrast: A A

Portal Promocji Eksportu



    Chiny przyjęły kurs na reformy i stabilny wzrost

    Wyślij Drukuj Pobierz dodał: Dorota Kazimierczak | 2015-06-18 08:23:53
    chiny, pkb, bezrobocie, inflacja, gospodarka

    Chiny obrały kurs na stosowane z wyczuciem reformy strukturalne oraz stabilny, choć niższy od dotychczasowego wzrost gospodarczy – mówił premier Li Keqiang w styczniu 2015 r. podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. To "nowa normalność" Chin - dodał.

    Obniżenie prognoz dla gospodarki Chin, drugiej na świecie, odzwierciedla sytuację panującą w globalnej gospodarce. Także w 2015 r. chińska gospodarka będzie poddawana tendencji spadkowej i będzie rosła w tempie 7 proc. PKB - ocenił Li.

    Szef chińskiego rządu zaznaczył, że jego kraj nie ma zamiaru rywalizować z innymi państwami o hegemonię i chce otworzyć się szerzej na świat.

     

    Chiński urząd statystyczny podał, że w 2014 r. gospodarka tego kraju rozwijała się w tempie 7,4 proc. PKB, a więc najwolniej od 1990 r., gdy na Chiny nałożone zostały sankcje w związku z wydarzeniami na placu Tiananmen. Władze Chin zakładały wzrost PKB na poziomie 7,5 proc.

    Oznacza to, że po raz pierwszy od 1999 roku Pekin nie zrealizował zamierzonego celu gospodarczego. W latach 2012 i 2013 gospodarka rosła w tempie 7,7 proc., a przez ostatnie trzy dekady średni wzrost sięgał 10 proc.

    Chiński premier podkreślił jednak, że w wartościach bezwzględnych Chiny uzyskały w 2014 r. wynik wyższy niż rok wcześniej. Wzrost gospodarczy na poziomie 7 proc. oznacza, że chińskie PKB wzrasta w rok o ponad 800 mld dolarów, a to znacznie więcej niż jeszcze pięć lat temu, gdy tempo wzrostu wynosiło 10 proc. - dodał.

    Li powiedział również, że w 2014 r. w chińskich miastach powstało 13 mln miejsc pracy, a mimo spowolnienia wzrostu kraj rozwija się szybciej niż dotąd. "Chiński pociąg nie straci więc ani na tempie, ani na dynamice" - zapewnił.

    Źródło: PAP