.
Ta strona używa cookie. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję

Loading...


Szukaj Menu
A A A wysoki kontrast: A A

Portal Promocji Eksportu



Rola yuana w międzynarodowym systemie walutowym

Wyślij Drukuj Pobierz dodał: Maria Ryszkowska | 2015-11-22 01:58:48
finanse, yuan, rmb

Od przełomu tysiąclecia nowa waluta- renminbi (RMB) lub chiński yuan, zaczyna odgrywać coraz istotniejszą role. Wzrost znaczenia RMB jest konsekwencją zachodzącej ewolucji w światowej makrogospodarce, która przesuwa ciężar ekonomiczny z rynków rozwiniętych (Europy, Japonii i Stanów Zjednoczonych) na rynki wschodzące (tzw. „emerging markets”) z wiodącą rolą Chin.

Ostatni kryzys gospodarczy uwydatnił, że obecny międzynarodowy system walutowy nie jest w pełni wydajny. Polityka monetarna amerykańskiego banku centralnego FED spotkała się z negatywnym nastawieniem wśród inwestorów na całym świecie, jako że może nasileniem procesów inflacyjnych i obniżeniem wartości dolara. Z drugiej strony kryzys, który dotknął m.in. gospodarkę Grecji uwypuklił słabości europejskiego systemu walutowego. W konsekwencji, brak współpracy międzynarodowej wśród państw G-20 doprowadził do wprowadzenia polityki oszczędnościowej w USA i UE, a inwestorów do poszukiwania nowych instrumentów na rynku walutowym. Coraz częściej pojawiają się głosy, iż skuteczna reforma systemu wymaga powstania nowej waluty międzynarodowej. Biorąc pod uwagę szybki wzrost chińskiej gospodarki, jak też rozszerzający się udział tego kraju w światowym handlu i skalę posiadanych przez ChRL rezerw finansowych, yuan może być obiecującym kandydatem. Państwo Środka musi jednak zreformować swój system finansowy zapewniając pełna wymienialność waluty przy jednoczesnym wsparciu krajowych rynków finansowych.

Światowa gospodarka do niedawna opierała się na dwóch walutach gwarantujących przepływ międzynarodowego handlu i finansów. Dolar amerykański i euro reprezentują około 90% światowych rezerw walutowych i ponad dwie trzecie obrotu walutowego na całym świecie. Mimo znacznego wzrostu stosowania euro w handlu międzynarodowym, dolar amerykański pozostaje zdecydowanie najważniejszą walutą w gospodarce światowej.

Od przełomu tysiąclecia nowa waluta- renminbi (RMB) lub chiński yuan, zaczyna odgrywać coraz istotniejszą role. Wzrost znaczenia RMB jest konsekwencją zachodzącej ewolucji w światowej makrogospodarce, która przesuwa ciężar ekonomiczny z rynków rozwiniętych (Europy, Japonii i Stanów Zjednoczonych) na rynki wschodzące (tzw. „emerging markets”) z wiodącą rolą Chin. Trzy zasadnicze przemiany globalnego systemu zaistniały w ciągu ostatniej dekady, tworząc szanse dla rozwoju RMB. Obejmują one osłabienie globalnego wpływu amerykańskiego dolara, niepewność co do losu euro i strukturalny spadek japońskiego jena.

Wielu ekspertów przewiduje w niedalekiej przyszłości powstanie wielobiegunowego systemu walutowego, w którym yuan będzie odgrywać kluczową rolę. Dlatego też, od 2009 r. Chiny podejmują liczne inicjatywy w celu wsparcia międzynarodowego wykorzystania RMB jako waluty rozliczeń w handlu, rozwijając jednocześnie rynek off-shore RMB w Hong Kongu. Singapur, Londyn i Taipei to kolejne potencjalne zagraniczne ośrodki ekspansji RMB.

 

Konieczność reform strukturalnych w gospodarce chińskiej wywołuje nowe pytania o kierunek i tempo umiędzynarodowienia yuana. W dalszym ciągu, pomimo utrzymujących się trudności na rynkach, dolar odgrywa bowiem rolę bezpiecznej waluty dla globalnych inwestorów. Eksperci nie są zgodni, kiedy światowa gospodarka będzie mogła odejść od dominacji amerykańskiego dolara, nawet pojawienie się euro czy silniejsza pozycja yuana nie zachwiały dotychczasowej supremacji amerykańskiej waluty. Pewne jest, że globalne znaczenie RMB będzie wzrastać równolegle z rosnącą pozycją Chin w gospodarce światowej, tym bardziej, że kraj ten jest od 2001 roku członkiem WTO (World Trade Organization) i czyni wysiłki dla dostosowania regulacji prawnych do światowych norm.

Co ciekawe Chiny nie zastosowały tradycyjnej ścieżki umiędzynarodowienia waluty, która opiera się na liberalizacji przepływów kapitałowych zanim waluta osiąga status waluty rezerwowej. Rezerwy chińskiego yuana są w dalszym ciągu w posiadaniu chińskich banków centralnych, mimo częściowej wymienialności i zamkniętego przepływu kapitałowego w Chinach. Tak więc, z definicji RMB stał się już walutą rezerwową, choć jego udział w globalnej alokacji rezerw jest wciąż znikomy.

Spodziewane umiędzynarodowienie yuana będzie najważniejszą reformą strukturalną systemu finansowego i katalizatorem innych zmian w nadchodzących dziesięcioleciach. Proces ten będzie mieć znaczenie globalne, kluczowe dla światowego systemu monetarnego. Zwiększenie znaczenia Chin w gospodarce światowej powoduje konieczność posiadania chińskiej waluty w oficjalnych rezerwach krajowych obok innych zagranicznych walut. Według Arvinda Subramaniana z Peterson Institute for International Economics and Centre for Global Development prawdopodobnie już niedługo (2-3 lata) RMB dołączy do elitarnego klubu walutowego G3, skupiającego dolara, euro i japońskiego jena.

Zmiany te wywołują wielkie emocje na światowych rynkach finansowych. Inwestorzy dostrzegają bowiem nowe możliwości inwestycyjne w produktach denominowanych w RMB. Po raz pierwszy w historii, państwa chcą dokonywać poważnych ekspozycji na chińską walutę, mając na względzie przyszłą rolę RMB w globalnym systemie walutowym. Obecnie większość ekonomistów nie zadaje pytania czy chiński yuan będzie walutą rezerwową, ale raczej kiedy się to stanie.

Chiny są już drugą co do wielkości gospodarką na świecie, największym eksporterem i ogromnym wierzycielem netto dla innych krajów (tylko Japonia ma więcej roszczeń wobec innych państw). Pod koniec pierwszej wojny światowej Stany Zjednoczone osiągnęły podobną pozycję biorąc pod uwagę wzrost PKB, obrotów handlowych i aktywów netto. W połowie lat dwudziestych XX wieku dolar wyprzedził funta szterlinga stając się główną walutą rezerwową świata. Można zasugerować, że chiński yuan stanie się w ciągu dekady wiodącą walutą, a nie tylko młodszym partnerem dolara i euro. Główne wskaźniki makroekonomiczne przemawiają zdecydowanie na

korzyść Chin. Oczywiście, istnieją znaczne przeszkody w umiędzynarodowieniu yuana, jednakże rząd chiński stale podejmuje kroki w celu ich przezwyciężenia. Duża nadwyżka obrotów bieżących utrudnia bowiem deprecjacje waluty, a w konsekwencji urynkowienie yuana. Rząd chiński podejmuje kroki w celu pobudzenia konsumpcji na rynku wewnętrznym, by, w efekcie, zwiększeniu uległa m.in. podaż pieniądza w obrocie.

Podstawowe uwarunkowania ekonomiczne dla posiadania statusu waluty rezerwowej ściśle związane są z potencjałem ekonomicznym kraju i obejmują takie wskaźniki jak wielkość PKB, wartość wymiany handlowej z zagranicą i stabilność finansowa państwa, wyrażoną w ilości rezerw walutowych kraju oraz odpowiednio niskim poziomie inflacji. Obecnie Chiny dorównują Stanom Zjednoczonym w wielu wskaźnikach makroekonomicznych. Przykładowo, Chiny są jednym z największych wierzycieli netto, podczas gdy Stany Zjednoczone największym dłużnikiem.

Ponadto yuan staje się atrakcyjną walutą do przechowywania oszczędności. Kurs RMB rośnie od dłuższego czasu, podczas gdy wartość dolara spada systematycznie. W rezultacie, atrakcyjność RMB staje się coraz bardziej widoczna. Szereg krajów Afryki, np. Nigeria i Ameryki Południowej np. Chile wykazują zainteresowanie posiadaniem chińskiej waluty w swoich rezerwach walutowych w celu zaspokojenia popytu sektora prywatnego do rozliczeń handlowych, co jest efektem znacznej intensyfikacji współpracy tych krajów z ChRL.

Z drugiej strony istnieje wiele przeszkód, które w rezultacie hamują rozwój chińskiej waluty jako waluty rezerwową. Rynek przepływów kapitałowych w Chinach jest nadal w dużej mierze zamknięty, a co za tym idzie yuan nie jest w pełni wymienialny i dostępny dla cudzoziemców. Zgodnie z dotychczasowymi pryncypiami gospodarczymi kraju, system finansowy jest ściśle kontrolowany przez rząd, tak więc rynki finansowe w Chinach nie mają możliwości zapewnienia całkowitej płynności waluty, niezbędnej do zwiększenia atrakcyjności posiadania RMB. W tych okolicznościach, rodzi się pytanie w jaki sposób zagraniczne rządy lub inwestorzy mogliby dokonywać płatności w juanach, posiadać aktywa, czy przeprowadzać transakcje gospodarcze w RMB?

Rynek walutowy Chin, poważnie kontrolowany przez państwo, pozostaje jak na razie dość zamknięty. Jak wspomniano, ten selektywny dostęp do yuana to efekt interwencjonizmu i aktywnej regulacyjnej roli państwa. Sektor finansowy to, zgodnie z polityką administracji ChRL, obszar gospodarczy, gdzie państwo zastrzega sobie zasadniczy wpływ i możliwość interwencji, co stoi w sprzeczności z preferowaną na rynku światowym regulacyjną rolą rynku. Większe umiędzynarodowienie yuana osłabiłoby z pewnością kontrolę rządu nad systemem finansowym i mogłoby doprowadzić do wzrostu wartości samej waluty. Droższy yuan negatywnie odbije się na eksporcie, który jest obecnie największym beneficjentem polityki „taniej waluty”.


Eksperci szacują, iż pozycja RMB może wzrosnąć wyłącznie gdy politycy chińscy pokonają powyższe przeszkody natury systemowo - politycznej. W rzeczywistości, polityka umiędzynarodawiania yuana jest realizowana zgodnie z wypróbowanymi chińskimi wzorcami, m.in. poprzez wykorzystanie Hongkongu, gdzie zagwarantowano pełną wymienialność chińskiej waluty. Poligonem doświadczalnym dla internacjonalizacji yuana staje się Szanghaj, który, zgodnie z wolą centralnych władz Chin, staje się centrum finansowym i handlowym ChRL.

Przykładowo, we wrześniu ubiegłego roku została uruchomiona Szanghajska Pilotażowa Strefa Wolnego Handlu (SFTZ), jako miejsce przetestowania reform finansowych i nowych rozwiązań wolnorynkowych przed stopniowym ich wdrożeniem w skali całego kraju. Ogólnie ocenia się, że właśnie implementacja nowych mechanizmów finansowych jest największym sukcesem funkcjonowania Strefy. Bardzo korzystnie odebrano wprowadzenie Wolnostrefowych Rachunków Płatniczych (Free Trade Accounts- FTA). W ramach tych rachunków chiński yuan jest w pełni wymienialny i możliwe są bezproblemowe przepływy walut z/ na konta zagraniczne. Transakcje walutowe pomiędzy posiadaczami rachunków bankowych w Chinach, ale poza SFTZ są również dozwolone, pod warunkiem, że są w posiadaniu tego samego podmiotu, posiadającego rachunek FTA i nie obejmują inwestycji portfelowych i transakcji na rynku kapitałowym, które nie zostały jeszcze zatwierdzone przez Ludowy Bank Chin.

Dzięki systemowi FTA przedsiębiorstwa w ramach Szanghajskiej Strefy Wolnego Handlu mają lepszy dostęp do zagranicznych rynków finansowych. Ze względu na niższe stopy procentowe Chinach, spodziewany jest silny popyt na kredyty w RMB, który może w większym stopniu upłynnić wzajemna wymienialność dolara i yuana.

Popyt zagranicznych inwestorów na RMB będzie dodatkowo wspierany przez niedawne złagodzenie przepisów odnośnie transgranicznych gwarancji bankowych. Władze chińskie zmierzają do większej deregulacji transgranicznych przepływów walutowych. W grudniu 2013 r. Eksperci Ludowego Banku Chin pozytywnie zaopiniowali możliwość wykonywania zagranicznych i krajowych transakcji kapitałowych w ramach Strefy, niezależnie od rządowych limitów. Emisja „obligacji panda” (obligacji w RMB dla zagranicznego emitenta) będzie łatwiejsza dla firm zarejestrowanych w Strefie.

Realizacji tych planów będzie oznaczała de facto otwarcie rachunku kapitałowego i pełną wymienialność yuana w SFTZ. Następnym krokiem powinna być kontynuacja tych reform w skali całego kraju. Ekonomiści Banku HSBC spodziewają się osiągnięcia pełnej wymienialności RMB w ciągu najbliższych dwóch-trzech lat. Władze chińskie starają się również wprowadzić większą swobodę przepływów transgranicznych poza Strefą. Od dłuższego czasu mówiło się o powstaniu połączenia giełdowego Shanghai-Hongkongu (tzw. „Stock Connect”), gdzie istniałyby uproszczenie procedury dla transakcji na rynku kapitałowym. Koncepcji „Stock Connect” Placówka poświęca oddzielny tekst.

Jeśli chodzi o rozwój RMB poza granicami Chin, Ludowy Bank Chin zawarł w przeciągu ostatniego roku umowy swapowe z Europejskim Bankiem Centralnym i Narodowym Bankiem Szwajcarii (SNB). Ponadto podpisano porozumienia o współpracy walutowej z Wielka Brytanią, Niemcami, Francją, Luksemburgiem i Koreą, zwiększając jednocześnie progi inwestycyjne na rynku kapitałowym. Obecnie bardzo intensywnie promuje się Londyn jako kolejne zagraniczne centrum, gdzie możliwa będzie emisja obligacji brutto yuanów, wg szacunków na kwotę 180 - 230 miliardów dolarów.

Porównując wskaźniki inwestycyjne w Chinach z państwami grupy G3 (Stany Zjednoczone, Unia Europejska i Japonia) jak również z pozostałymi krajami BRICS (Brazylii, Rosji, Indiach i Afryce Południowej) należy oczekiwać większej integracji w skali globalnej chińskiego systemu finansowego. Suma aktywów i zobowiązań finansowych Chin jest na poziomie 104% PKB według danych za 2013 rok, w porównaniu do średniej 284% w krajach G3. Nawet jeśli chodzi o państwa BRICS, Chiny maja wiele do nadrobienia w kwestii poprawy otwartości finansowe i inwestycyjnej. W celu złagodzenia tych dysproporcji, oczekuje się wyższego poziomu inwestycji zagranicznych, realizowanych zarówno przez chińskich przedsiębiorstwa jak i osoby fizyczne. Oczywiście w ostatnim czasie obserwowana jest ich intensyfikacja, ale chińskie firmy w dalszym ciągu potrzebują większej elastyczności kredytowej w kraju.

Należy jednak pamiętać, że istnieje dosyć duża obawa, że reformy nie będą kontynuowane, zwłaszcza, iż w Chinach działa poważny lobbying na rzecz utrzymania status quo. Władze Państwa Środka stoją jednak pod presją rynków zagranicznych i będą musiały wkrótce rozważyć kolejne przedsięwzięcia umożliwiające odejście od strategii rozwoju kraju opartej na utrzymaniu niedowartościowanej waluty.

Impulsem do bardziej śmiałych zmian może być przeświadczenie, że wzrost gospodarczy oparty w dużej mierze na eksporcie jest bardzo narażony na skutki spowolnienia światowej gospodarki i prowadzi w dłuższej perspektywie do zasadniczego zmniejszenia dochodów z podatków. Nagromadzenie rezerw walutowych przez chiński sektor bankowy powoduje również potrzebę posiadania silnej waluty jako narzędzia do walki z inflacją. W tym kontekście umiędzynarodowienie yuana jest jedną z możliwości na przezwyciężenie tych problemów.

Większa płynność waluty chińskiej będzie oznaczać ostateczne odejście od polityki merkantylizmu i zlikwiduje sztywny kurs walutowy stosowany dla sektora

handlowego i finansowego. Straty gospodarcze związane z kosztami aprecjacji waluty zostaną zrekompensowane korzyściami płynącymi z międzynarodowego statusu RMB jako waluty rezerwowej i spodziewanym częściowym zastąpieniem dolara w międzynarodowych transakcjach handlowych.