Ta strona używa cookie. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję

Loading...


Szukaj Menu
A A A wysoki kontrast: A A

Portal Promocji Eksportu



Przed polskimi eksporterami jabłek stoi wiele wyzwań w Chinach

Wyślij Drukuj Pobierz dodał: Artur Siejka | 2017-08-16 04:27:32
wphi, pekin, chiny, eksport, jabłka, owoce

W czerwcu 2016 r. Polska uzyskała dopuszczenie na import jabłek do Chin. Zgodnie z danymi GUS od pierwszej dostawy polskich jabłek w listopadzie 2016 do maja 2017 do Chin trafiło łącznie 1057 ton o łącznej wartości 798 tys. EUR. Jak polskie jabłka zostały odebrane przez chiński rynek?

W czerwcu 2016 r. Polska uzyskała dopuszczenie na import jabłek do Chin. Zgodnie z danymi GUS od pierwszej dostawy polskich jabłek w listopadzie 2016 do maja 2017 do Chin trafiło łącznie 1057 ton o łącznej wartości 798 tys. EUR.

  • Jak polskie jabłka zostały odebrane przez chiński rynek?

  • Jak zwiększyć eksport polskich jabłek do Chin?

  • Czym charakteryzuje się chiński rynek owoców?

Wydział Promocji Handlu i Inwestycji w Pekinie zaprasza do obejrzenia wywiadu z panem Rong Nie - dyrektorem marki firmy Chongqing Jinguoyuan Trading, który udzielił nam odpowiedzi na te i inne pytania.

Materiał wideo z wywiadu jest dostępny na stronie https://www.facebook.com/wphipekin/videos/869589206549598/

Firma Jinguoyuan z siedzibą w Chongqingu - importer i dystrybutor owoców w Chinach - w listopadzie 2016 podpisała kontrakt z polską firmą Appolonia na import jabłek z Polski.

Chongqing Jinguoyuan Trading to firma z 35-letnią tradycją, specjalizująca się importem owoców. Importują owoce ze wszystkich głównych rynków na świecie, na przykład longan z Tajlandii (mają 30% udział w rynku w Chinach), wiśnie z Chile i pitaję z Wietnamu. Jednocześnie zajmują się dystrybucją kiwi z Nowej Zelandii.

Jinguoyuan importuje owoce z pięciu kontynentów

Zgodnie ze słowami pana Rong Nie, Jinguoyuan dokonała wstępnego rozeznania rynku i popytu na jabłka z Polski. Przytaczając słowa pana Rong: „osiągamy pozytywne rezultaty, ale nie możemy jeszcze mówić o sukcesie”. Przed polskimi jabłkami stoją wyzwania wynikające ze specyfiki chińskiego rynku, odmiennego od rynku europejskiego także pod względem upodobań względem smaku i wyglądu jabłek. Pan Rong wytłumaczył, że jabłka z Polski mają zazwyczaj kwaśny smak, podczas gdy chińscy konsumenci preferują jabłka, które są słodsze. Ponadto, nasze jabłka mają ładny, naturalny kolor i połysk, lecz w trakcie długiego transportu, trwającego od 30 do 40 dni, tracą one swój atrakcyjny wygląd. Chińczycy przywiązują dużą wagę do wyglądu produktu, więc jabłka, które są obite lub mają mniejsze lub większe skazy, rzadko lądują w sklepowych koszykach.

Polskie jabłka w supermarkecie Shenghuo w Chongqingu. Chińscy konsumenci przywykli dokładnie oglądać jabłka przy zakupie

Wymienione przez pana Ronga problemy można rozwiązać przez wspólny wysiłek obu stron – chińskiej i polskiej. Z jednej strony, importerzy powinni poświęcić więcej czasu i środków na promocję polskich jabłek, ich zalet, takich jak naturalne sposoby upraw czy wysoką jakość, aby z czasem więcej osób zaczęło akceptować jabłka, które są kwaśniejsze. Z drugiej strony, jeśli polscy producenci chcą zwiększyć eksport i zdobyć ogromny, miliardowy rynek chiński, muszą spełnić podstawowe oczekiwania chińskich konsumentów wobec jabłek.

Promocja polskich jabłek na stoisku WPHI na targach CISSF w Chongqingu, czerwiec 2016

Dobrym rozwiązaniem byłoby wybranie gatunku jabłek, które byłyby mniej kwaśne i bardziej słodkie. W kwestii wyglądu produktu, należy dążyć do skrócenia czasu transportu. Można to osiągnąć za pomocą połączenia kolejowego z Europy do Chongqing, który dostarcza produkty do Chin o połowę szybciej, niż transport morski. Udoskonalić można także sam proces sortowania, aby na eksport do Chin trafiały jabłka o nieskazitelnym wyglądzie, który zadowoli chińskich klientów. Kluczową kwestią jest też to, że nie wszystkie chińskie jabłka są słodkie i dobrze się prezentują. Jabłka z północno-zachodnich Chin są słodsze od tych z południowego wschodu, lecz te z obszarów południowo-wschodnich są bardziej czerwone, a przez to bardziej atrakcyjne dla chińskiego konsumenta. Mając na uwadze powyższe zróżnicowanie gatunków jabłek na rynku chińskim, pan Rong uważa, że polskie jabłka mają w Chinach duże szanse na powodzenie.

Transport koleją polskich jabłek do Chin nie jest obecnie możliwy z uwagi na zakaz tranzytu przez Federację Rosyjską

Dostarczenie importowanych jabłek w ręce chińskich klientów to długi i skomplikowany proces, co wpływa na ich świeżość. Po długim transporcie z Europy jabłka są sprzedawane hurtowo dystrybutorom na poziomie prowincjonalnym, następnie dystrybutorzy dostarczają owoce do hurtowni lokalnych. Ostatecznie, owoc trafia do sklepów i supermarketów.

Cena detaliczna polskich jabłek w Chongqing wynosi ok. 10,5 zł./kg

Na przestrzeni kilku ostatnich lat bardzo prężnie rozwijają się chińskie sklepy internetowe, dzięki którym można zmniejszyć ilość pośredników, co pomaga zachować świeżość jabłek. Jak poinformował nas pan Rong, największe chińskie sklepy internetowe zajmujące się sprzedażą owoców, takie jak YiGuo.com czy FruitDay.com, sprzedają importowane przez Jinguoyuan polskie jabłka.

Sklep internetowy YiGuo.com sprzedający owoce, w tym importowane jabłka

Specjalne podziękowania dla Michała Kumora za pomoc w przygotowaniu materiału.